Starfall Farm / Invisible Studio

nowoczesna-STODOLA-Starfall-Farm-Invisible-Studio-01

Ten projekt dotyczył przeróbek w powiększanym już wcześniej, ale wciąż pięknym domu stojącym w Dolinie Św. Katarzyny, którego właścicielami są wspaniali klienci – Xa Sturgis i Anna Benn. Podczas przebudowy częściowo wykorzystano materiały pochodzące z rozebranych stodół, a w celu ukrycia wielkości przybudówki zastosowano szczególne obicie ścian. Efekt miał być bardzo skromny i architekci byli zaskoczeni tym, jak duże wywołał zainteresowanie.

Kluczowe znaczenie ma drewniane obicie zewnętrznych ścian domu, które zostało zaprojektowane tak, by ukryć spore rozmiary okien i drzwi w dość brzyskiej przybudówce z tyłu. Klient nalegał, by ta część budynku została, ze względu na spore koszty rozbiórki i ponowną budowę nowego elementu. Projekt miał ograniczony budżet i był nadzorowany przez jeden z najbardziej konserwatywnych zespołów ds. tego rodzaju przebudowy w Wielkiej Brytanii.

Strategia polegała na znalezieniu materiału, który pozwoli na zamaskowanie brzydoty istniejącego budynku, pasując jednocześnie do kolejnej, nowej części domu. Założeniem było także stworzenie budynku, który będzie ekonomiczny, dlatego duże znaczenie miało odpowiednie ustawienie okien i drzwi. Powstało np. duże przeszklenie w kuchni, gdzie umieszczono przesuwne, szklane płyty, które można ukryć w ścianach. Pozwoliło to otworzyć dom na dolinę, tworząc wrażenie, że gotuje się na zewnątrz (przy blasku księżyca). Jedno z okien umieszczono przy betonowej ławce, aby przy świetle dziennym można było czytać niedzielną gazetę. Sporą uwagę zwraca także okno umieszczone tuż nad wanną, dzięki któremu podczas kąpieli można podziwiać kwitnącą łąkę. Po stronie wschodniej dachu ulokowano świetliki, aby wpuścić do wnętrza poranne słońce. W tym budynku każde okno i drzwi znalazły się w dobrze zaplanowanym miejscu. Wewnątrz nie brakuje betonu: mamy tu betonową podłogę, czyste betonowe ściany, betonową kuchnię i wbudowane, betonowe ławki.

Zewnętrzna powłoka domu została zaprojektowana nie tylko tak, by ukryć rozmiary całego budynku, ale także tak, by zamaskować istniejące w fasadzie okna i drzwi, zapewniając mieszkańcom więcej prywatności. Cała nowa część domu została podniesiona o pięć stopni, aby cieszyć się lepszymi widokami ogrodu i doliny. Sporo wykończeń zewnętrznych ma surową formę: widać tu odsłonięty beton i tynk, czy surowe drewno modrzewiowe. Wykorzystano także płytki gliniane pochodzące z istniejących na działce wcześniej budynków – co było istotnym założeniem projektu.

Podziwiaj naszą galerię na Pinterest oraz poczytaj aktualności na Facebook

Architekt i zdjęcia: Invisible Studio